Aktualności

UK: spowolnienie i amerykanizacja

Serwis AM Online opublikował listę 100 największych brytyjskich dealerów. Uwagę zwracają rosnąca siła grup zza Atlantyku oraz pogarszające się wskaźniki finansowe.

Raptem kilka dni temu poznaliśmy zestawienie 50 czołowych branżowych graczy na terenie Starego Kontynentu sporządzane przez organizację ICDP; niemal w tym samym momencie na zaprezentowanie dealerskiej elity zdecydował się także brytyjski magazyn AM Online. Ranking prezentujący najsilniejsze firmy na Wyspach został przygotowany w oparciu o kryterium przychodu – przyjrzyjmy się zatem sytuacji sektora automotive w UK.

W pierwszej dziesiątce zestawienia doszło do zaledwie jednej zmiany. Brak większych roszad w ścisłej czołówce potwierdza silną pozycję amerykańskich firm, które „obsadziły” cztery miejsca w TOP6, w tym pozycję lidera i wicelidera. Tymi zostały kolejno Sytner oraz Lithia UK. Brytyjska jedynka jest powiązana właścicielsko z gigantem z USA, grupą Penkse Automotive. W ubiegłym roku Sytner zanotował obroty na poziomie 7,3 mld funtów, notując niemal 10-proc. spadek. Tym samym przewaga dealera na drugą w tabeli Lithią (która na rynku brytyjskim jest obecna od dwóch lat po przejęciu grup Pendragon oraz Jardine Motors) stopniała do zaledwie 700 mln funtów.

Amerykanów nie brakuje także niżej: na pozycji piątej uplasowało się kanadyjskie Global Auto Holdings (4,3 mld funtów), które pojawiło się w UK niemal równolegle do Lithii, dokonując akwizycji Lookersa. „Oczko” niżej ubiegły rok podsumowało Group 1 Automotive bogatsze o dealerskie oddziały Inchcape’a (4,2 mld funtów). Firmy zza oceanu rozdzieliła na najniższym stopniu podium grupa Arnold Clark – dealer, który według danych AM Online dysponuje największą liczbą obiektów (230) oraz najliczniejszą załogą (ponad 11,5 tys. osób). Czołówkę uzupełniło Vertu.

W ubiegłym roku przychód firm obecnych na liście wzrósł o 4,5 proc., ale większe obroty nie przełożyły się na rentowność branżowej czołówki. W gronie TOP100 zysk przed opodatkowaniem spadł o 38 proc. z 1,12 mld do 699 mln funtów. Stopniała też średnia marża netto – podczas gdy w 2022 r. parametr ten wynosił 2,3 proc., rok później było to już tylko 1,4 proc., zaś w 2024 r.: jedynie 0,9 proc.

Pogarszająca się sytuacja rynkowa doprowadziła przed rokiem do podwojenia liczby firm, które zanotowały finansową stratę – z 8 do 18. Jednocześnie tylko 11 grup utrzymało wartość wskaźnika zwrotu ze sprzedaży powyżej 2 proc. Rekordowy w tym zakresie wynik uzyskała po raz kolejny firma CEM Day, choć 5,3-proc. stopa zwrotu oznacza znaczący spadek względem 10,6 proc. z roku 2023. Wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie na finansowe odbicie brytyjscy dealerzy nie mają co liczyć.

Skontaktuj się z autorem
Redakcja
Linkedin
REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
Do Polski wchodzi nowa marka koncernu Chery. Exlantix zadebiutuje w I kw. br.
Redakcja
20/1/2026
Aktualności
Europejscy producenci tracą Chiny. Volkswagen przegrywa z Geely
Redakcja
16/1/2026
Aktualności
Stellantis apeluje o regionalizację łańcuchów dostaw w UE
Redakcja
14/1/2026
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.