Ranking stworzony przez ICDP opiera się na kryterium przychodu i nie uwzględnia podmiotów powiązanych z producentami, takich jak np. Porsche Inter Auto. Tegoroczną edycję z obrotami rzędu 18,1 mld euro ponownie wygrał Emil Frey, który w minionym roku sprzedał w sumie 640 tys. samochodów nowych i używanych (z czego 490 tys. w ramach działalności dealerskiej, zaś kolejne 150 tys. – jako dystrybutor). Swoją pozycję obroniło także następne w kolejce Penske Automotive (10,2 mld euro), a konkretnie europejskie filie amerykańskiej firmy, w tym brytyjski Sytner. Podium zamknął Hedin (8,1 mld euro) – dealer ze Szwecji w poprzednich latach bardzo aktywnie działał na rynku przejęć, szybko trafiając do ścisłej branżowej czołówki.
Poza pierwszą trójką uplasował się nowy podmiot na europejskim rynku, czyli Lithia Driveway. Lider amerykańskiego rynku sprzedaży aut nowych i używanych zadebiutował w Wielkiej Brytanii w latach 2023/2024, dokonując zakupu dwóch potężnych grup dealerskich: Pendragona oraz Jardine Motors. TOP5 uzupełniło Van Mossel Autogroep, firma z Niderlandów, która ostatnimi czasy wykazywała niezwykłą aktywność międzynarodową, budując silną pozycję na rynku niemieckim.
Uwagę zwraca dość niska pozycja najsilniejszych graczy z Francji oraz Niemiec. Choć oba kraje mogły się pochwalić największą liczbą firm w zestawieniu (10 dealerów reprezentowało Francję, 9 – naszego zachodniego sąsiada), najwyżej sklasyfikowanym graczem znad Sekwany było dopiero 15. w tabeli Cosmobilis/BymyCar z przychodem rzędu 3,49 mld euro. Kilka oczek niżej, na miejscu 19. podsumował rok 2024 niemiecki AVAG Holding (3,02 mld euro; co ciekawe w niemieckim zestawieniu największych dealerów wyżej uplasowała się grupa Feser-Graf, choć w obu przypadkach różnice przychodowe obu firm rozstrzygały się na poziomie trzeciego miejsca „po przecinku”).
Godna odnotowania jest także 23. pozycja włoskiego Autotorino (2,69 mld euro, pięć „oczek” w górę), obecnego także nad Wisłą w wyniku przejęcia producenckiego salonu Mercedesa w Warszawie. Do zakwalifikowania się w zestawieniu niezbędne było z kolei osiągnięcie przychodu na poziomie 1,49 mld euro, czyli około 6,3-6,4 mld złotych.


