Skupmy się najpierw na modelu Exlantix ES. Jak informuje Chery, to w pełni elektryczna limuzyna typu liftback z napędem na wszystkie koła AWD o mocy 480 KM. Model wyposażony jest w akumulator 100 kWh i ma zasięg do 610 km (WLTP). Według opisu producenta auto charakteryzuje się „smukłą, aerodynamiczną sylwetką limuzyny o linii coupé, bezramkowymi szybami, chowanymi klamkami oraz charakterystycznym oświetleniem LED z przodu i z tyłu”. Wygląd samochodu uzupełnia aktywny tylny spojler.
Exlantix ES jest dostępny tylko w jednej wersji – premium, zapewniającej maksymalne wyposażenie. Gwarancja na całe auto wynosi 7 lat bądź 150 tys. km. W grę wchodzi także opcja 3-letniej gwarancji, w której nie ma limitu przebiegu. Co więcej, bateria trakcyjna oraz układ elektryczny objęte są gwarancją producenta (8 lat lub 160 tys. km). Sugerowana cena „elektryka” wynosi zaś 329 900 zł brutto.
Exlantix ET, drugi model, który jeszcze w tym kwartale zadebiutuje w polskich salonach, to z kolei elektryczny SUV klasy wyższej. Auto wyposażone jest w układ napędowy o mocy 480 KM, baterię 100 kWh i napęd na wszystkie koła AWD, oferując zasięg do 556 km (WLTP). Klienci będą mieli do dyspozycji kompletne wyposażenie w wersji premium (jedynej dostępnej). Za elektrycznego SUV-a od Chery klienci w Polsce zapłacą 349 900 zł brutto. Warunki gwarancji są natomiast dokładnie takie same jak w wypadku modelu Exlantix ES.
„Po ciepłym przyjęciu marek Omoda, Jaecoo i Chery przez polskich klientów wejście marki Exlantix na rynek polski to dla nas wyjątkowy moment. Exlantix wprowadza nową definicję luksusowej mobilności, łącząc awangardowy design, najwyższe osiągi i najnowocześniejszą technologię (…)” – zapewnia Eric Zheng, dyrektor generalny Chery Polska.



